Dzień Dobry
Panie Doktorze mam pytanie dotyczące trawienia stali. Otóż mam próbki do badań wykonane ze stali OH18N9, które wygrzałem w 500 stopniach w atmosferze helu. Podczas wygrzewania na powierzchni pojawił się nalot. Próbowałem go usunąć poprzez trawienie. W tym celu próbki umieściłem w paście na bazie kwasu azotowego i fluorowodorowego, do czego dodałem parę kropel H2SO4. Następnie próbkę moczyłem w kwasie solnym, przekładałem do siarkowego, gdzie po gwałtownej reakcji na próbce pojawiał się fioletowo-miedziany nalot i na koniec kąpałem w kwasie azotowym. Powierzchnia z wygrzania była wówczas wyczyszczona, ale pojawiły się dziwne naloty. Plamy na powierzchni, których nie da się usunąć. Czy możliwe, żeby uwolniły się jakieś tlenki? Proszę o pomoc. Pozdrawiam serdecznie